środa, 19 grudnia 2012

Dzień 19.

Jak miło, że babcia pamiętała :> Mama też. Tylko tata zapomniał, ale spoko, zaspaliśmy rano, a jeszcze go nie ma z pracy, więc rozumiem, luzik :D

Jakby nie było, mogę być z siebie dumna. 


Zuzanno, już nie musisz ze mną jutro iść po prezenty! Wszystko załatwiłam z Darią. Ale do mnie możesz przyjść. Upieczemy pierniki na piątek. Chyba że Ci się nie chce :P

No nie ma to jak spotkać Darię. "Nic nie ma w tym Mińsku. To może idziemy do Empika? -Ok."

Bardzo się fajnie złożyło. Mam z głowy przynajmniej, w empiku w ogóle mało ludzi, piosenki świąteczne, milutko. A Darii chłopak jest fajny, pełen profesjonalizm w pracy xdd "No przytul mnie. -Nie. -To twoja szefowa? - Co? Tak." :D:D:D:D


Dobra this could be the end. Spadam pisać rozprawkę, potem fizyka i dialog. Ale od jutra mam wyyyy... :D


~może już było, ale serio chyba dodałam wszystkie możliwe piosenki które znam. czas poznać nowe ;d




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz