piątek, 22 lutego 2013

start all over.

Dobra, wiem, że miałam długą przerwę, jednak Marty nie przebiję, więc... :D Witajcie znowu. Na pewno nie będę tak regularna w postach jak Olka i Sucha, ale nie będę obiecywała, że będę dodawała co ileś tam dni czy coś, bo wiem, że wtedy nie wyjdzie. Nie dodaję po prostu zbyt często postów, bo mimo, że dużo się dzieje, to nie zawsze chcę coś pisać, czasem nie ma weny.


Tak poza tym to tydzień ostatni był interesujący... ogólnie. I muszę się zacząć uczyć, bo to był taki surwiwal trochę xd
Ale spoko, dam se radę. Gdzieś był taki tekst chyba ;p nieważne. Hymhym no nie wiem co napisać.
Kocham Olcię! Olcia, pamiętaj że możesz na mnie liczyć.

Projekty z fizyki zawsze spoko. Zawsze spoko jest nie robienie ich. I zawsze spoko jest podglądanie rozmów Zuzanny z D.
I pozdrawiam wszystkich, którzy chcą czuć się pozdrowieni :)

I następnym razem napiszę coś, a nie takie nic. Bo dzisiaj to tak już półśpię, więc wybaczcie.
A następny tydzień: sprawdzian z matematyki, kartkówka z biologii, kartkówka i dialog z niemieckiego, kartkówka z hiszpańskiego (o.), może coś z wosu, coś tam z fizyki, czyli ogólnie szkolna rzeczywistość ;>

+chcę wakacje.

torture me

dzięki mami za dzień w domu, przydał się baaardzo:)

obudził mnie telefon, kij ci w masło Michał, chciałam sobie pospać. no cóż, trudno, wstałam, zaczęłam ogarniać wszystko, porządeczki, milion znalezionych rzeczy, na przykład te z LONDYNU, fajnie tak było znowu powspominać:D Gaba, Olka, Marta, możemy tam wrócić:D w międzyczasie ogarniania sluchałam sobie Red Hotów, dawno tego nie robiłam, ale skoro mam ich płytę, to czemu nie. był to bardzo dobry pomysł, naładowało mnie to ogromną energią i dobrym humorem:)

pozdrawiam moją pierdołę, wiem że tego nie czyta, ale niech zdrowieje:D


dziękuję Królik, pozdrawiam:*



i jeszcze piosenka rhcp, jak w tytule posta:


o, i nie prowadze już fbl, follow me on INSTAGRAM :)

bez komentarza:)