Dobra, wiem, że miałam długą przerwę, jednak Marty nie przebiję, więc... :D Witajcie znowu. Na pewno nie będę tak regularna w postach jak Olka i Sucha, ale nie będę obiecywała, że będę dodawała co ileś tam dni czy coś, bo wiem, że wtedy nie wyjdzie. Nie dodaję po prostu zbyt często postów, bo mimo, że dużo się dzieje, to nie zawsze chcę coś pisać, czasem nie ma weny.
Tak poza tym to tydzień ostatni był interesujący... ogólnie. I muszę się zacząć uczyć, bo to był taki surwiwal trochę xd
Ale spoko, dam se radę. Gdzieś był taki tekst chyba ;p nieważne. Hymhym no nie wiem co napisać.
Kocham Olcię! Olcia, pamiętaj że możesz na mnie liczyć.
Projekty z fizyki zawsze spoko. Zawsze spoko jest nie robienie ich. I zawsze spoko jest podglądanie rozmów Zuzanny z D.
I pozdrawiam wszystkich, którzy chcą czuć się pozdrowieni :)
I następnym razem napiszę coś, a nie takie nic. Bo dzisiaj to tak już półśpię, więc wybaczcie.
A następny tydzień: sprawdzian z matematyki, kartkówka z biologii, kartkówka i dialog z niemieckiego, kartkówka z hiszpańskiego (o.), może coś z wosu, coś tam z fizyki, czyli ogólnie szkolna rzeczywistość ;>
+chcę wakacje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz