dzisiaj będzie post z serii "do ogarnięcia"
dostałam z historii 4+ i wszystko spoczko, podoba mi się ta ocena, gdyby nie to że Czikita mogłaby dopracowywać bardziej swoje pytania. jeśli mam polecenie blablabla odnośnie Niemiec, to po co jeszcze Prusy i Austria? ok, bo te państwa blablabla należą do Niemiec czy czegoś tam Niemiec. ok, ale w zeszycie zapisywaliśmy oddzielnie.
już nic nie napiszę o szkole, ale uwielbiam po prostu takie polecenia, konkretne i krótkie, po czym okazuje się, że jej chodziło jeszcze żeby napisać o tym i o tym i o tamtym. ble.
w związku z tym , że tak "kocham" historię, podkusiło mnie żeby iść na konkurs kuratoryjny z tegoż to przedmiotu. nie, nie upadłam na głowę.
tak więc będzie wielkie ogarnianie przez weekend.
ależ mam ochotę zmienić styl życia, przeprowadzić się, gdzieś odejść. żeby to zostawić, ale nie chodzi mi o to żeby rzucać szkołę, tylko żeby jeszcze wraz z kilkoma osobami zmienić otoczenie, chociaż na chwilę odpocząć.
to co? Szczecin? Ełk? Indonezja?
strasznie się rozmemłałam.
60 sekund, 20 pytań, 3 sekundy na każdą odpowiedź.
song 1.
song 2.
song 3.
song 4.
jeśli Olka nie opublikuje piosenki "I know you care" to ja to zrobię jutro albo kiedyś.