wtorek, 18 grudnia 2012

Dzień 18.

Zuza, jutro idziemy po prezent dla moich rodziców, nie wiem czy wiesz? :D

Muszę się nauczyć wosu, nie chciało mi się uczyć, więc upiekłam pierniczki, takie są kruche i cienkie, ale smaaczne. Aż już nie mogę, za dużo zjadłam. 
No i rozprawki też jeszcze nie napisałam, ale już sobie na jutro czas zarezerwowałam. No i jeszcze jutro będę się musiała fizyki nauczyć, ale jakoś się zmuszę. Nie chce mi się szczególnie teraz, przez to że jest tak blisko do świąt! Fajnie, to moje ulubione święto.


Sylwestra! Gdzie? Co? Jak? Z kim?




Małe ogłoszenie na początek -w piątek nie mam angielskiego i chętnie gdzieś pojadę. bo nie mam ochoty się nudzić przez całe popołudnie , chociaż i tak bym się nie nudziła bo mama by mi kazała sprzątać :( ale tego bardzo nie lubię.
Noga mnie boli :( zaliczyłam dzisiaj pierwszą glebę tej zimy podczas biegania i była dość bolesna i zapewne komicznie wyglądała na szczęście nikt mnie nie widział :)
Jutro kupuję sobie wreszcie buty na które tak długo czekałam i mam nawet rabat na nie :) i stwierdziłam dzisiaj że mam super trenera bo się tak dla mnie poświęca i załatwia rzeczy , które nie może załatwić głupi prezes.tylko się trochę na niego wkurzam że mi mówi że mam schudnąć .
I znalazłam artykuł dla Oli żebyś nosiła czapkę
 Noszenie czapki w żaden sposób nie przyczynia się do zwiększonej utraty włosów. – tłumaczy specjalista od przeszczepiania włosów dr Juliusz Prandecki – Powiedziałbym, że jest nawet przeciwnie. Noszenie czapki zimą jest wręcz wskazane, szczególnie w okresie bardzo dużych mrozów, ponieważ odmrożenie skóry głowy może spowodować zniszczenie mieszków włosowych. 

 Ola nosimy czapkę

Mój ukochany grubasek  ♥
i