Muszę się nauczyć wosu, nie chciało mi się uczyć, więc upiekłam pierniczki, takie są kruche i cienkie, ale smaaczne. Aż już nie mogę, za dużo zjadłam.
No i rozprawki też jeszcze nie napisałam, ale już sobie na jutro czas zarezerwowałam. No i jeszcze jutro będę się musiała fizyki nauczyć, ale jakoś się zmuszę. Nie chce mi się szczególnie teraz, przez to że jest tak blisko do świąt! Fajnie, to moje ulubione święto.
Sylwestra! Gdzie? Co? Jak? Z kim?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz