poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Nieee

No już nie mogę. Jesteśmy jakieś telepatycznie nieszczęśliwe. Ja też mam jakiegoś kompletnego doła. Jadę na zjazd rodzinny, na którym, jak się okazuje, będę się kompletnie nudzić. I na którym będzie ułamek rodziny. Jak dobrze, że mam książki. Pewnie będę spędzała czas ze Stephenem Kingiem. Taaa...

Jak wrócę, to normalnie biorę się w garść i przyjeżdżam do Was, dziewczyny, na jakieś pogaduchy, bo oprócz tego wesołego i naprawdę fajnego akcentu jakim była Chorwacja, te wakacje kompletnie się nie sprawdziły. NIC nie wypaliło.

Sucha, jesteś pewna, że naprawdę nie masz z kim pogadać?

I tylko się nie śmiejcie, że zapodaję Demi Lovato. Tak, gwiazdka Disneya.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz