niedziela, 3 lutego 2013

Na prośbę Oli napiszę coś co tam u mnie słychać w ferie :)
Zacznę od tego że jestem na obozie w Brennej i jest mi bardzo dobrze :) 
Bo towarzystwo jest i forma też . Najgorsze  jest to że czuje jak mi czas przepływa między palcami. Zaplanowałam że zrobię coś na obozie a na razie tkwi w zadaniach od pana Kazimierza . 
Gabrysia się do mnie nie odzywa co i jak z prezentacją , ale trudno zrobię jak wrócę.
Za dwie godzinki idę na saunę i to z samymi chłopakami ^ ^ , tak szczyrze nie podoba mi się to 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz