niedziela, 30 grudnia 2012

nudyyy....

Oj dawno mnie nie było . Ale po co mam pisać jak kompletnie nic się nie dzieje. Nudzi mi się trochę ale jak sobie pomyślę że niedługo szkoła to aż mi ciarki po plecach przechodzą brrrrrr :( . Będzie tyle sprawdzianów i całe poprawianie ocen . Jak ja tego nie lubię , ale nauczyciele też . Przychodzimy i ich błagamy a oni nam mówią że na oceny się pracuje cały rok a nie się dopiero teraz budzimy bla bla bla ... 
Na sylwestra idę do Gaby właśnie mnie zaprosiła , a Florek zostaje w domu bo chory.
Od soboty 5 stycznia zaczynam zawody i tydzień w tydzień do końca miesiąca starty , a 26 Mistrzostwa Polski w Spale. Już się nie mogę doczekać choć wiem że będzie ciężko. Potem jadę na obóz i i nie ma mnie do 7 lutego. Więc cały styczeń podporządkowuje bieganiu. 
Muszę się z dziewczynami zastanowić co robimy na projekt gimnazjalny bo już mało czasu zostało.
Marta musi ruszyć dupę i zrobić w końcu ten projekt , bo to przecież podstawa. 
Jutro ostatni trening w tym roku i zaczynam swoje postanowienia noworoczne
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz