poniedziałek, 17 grudnia 2012

Dzień 17.

Jeszcze troszkę. A i tak nie wiecie o co cho i nikomu nie powiem, bo chcę się upewnić czy...

Nieważne, wiem, że Olka na pewno będzie się dopytywać jeśli zdąży to przeczytać.



Witam Zuzannonanno :)
Tak, pisałam o Tobie, ale jak się okazało pomyliłam 3 z 1,5 albo nawet 1, więc moje inf. nie są do końcva rzetelne. Ale co tam, widocznie nie było tak tragicznie, skoro stwierdziłaś że już  nie musisz pisać.
Pisząc tego posta robię sobie taką przerwkę między uczeniem się polskiego. Mam nadzieję, że jednak może nie będzie tej kartkówki. Proszę...?


Dzisiaj naprawdę świetnie było. Chociaż zapowiadało się strasznie, było fajnie. 5 z poprawy z chemii, 5 z historii, ogólnie dobry humor. I skrócone lekcje też zrobiły swoje. Potem poszłyśmy odwiedzić Arka, też było fajnie. Wygłupiali się z Suchą i Arka mama przyszła powiedzieć, żeby tak nie szalał, czy coś w tym stylu :PP

okeeeeeeeeeeej, to chyba na tyle, wczoraj ściągnęłam sobie nowe piosenki, tzn stare, ale po prostu uzupełniłam braki.


i specjalnie dla Olki, która podobno nie zna tej piosenki dodaję She will be loved. o właśnie u mnie też leci, jak faaajnie <33



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz